12 sierpnia 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej „gęstych” astronomicznie dni całego roku. W krótkim odstępie czasu na niebie pojawią się zaćmienie Słońca, wyjątkowo jasna Wenus i maksimum roju Perseidów. To rzadkie połączenie sprawia, że niemal niezależnie od miejsca w Europie będzie na co spojrzeć — choć przebieg zjawisk wyraźnie zmieni się w zależności od regionu.
Tego dnia Księżyc zasłoni tarczę Słońca. Wąski pas całkowitego zaćmienia przebiegnie przez wschodnią Grenlandię, zachodnią Islandię i północną Hiszpanię. W pozostałej części Europy zjawisko będzie częściowe, ale w wielu miejscach nadal bardzo efektowne.
Także w Polsce będzie można obserwować zaćmienie Słońca. Szczególnie interesująco zapowiada się ono w zachodniej części kraju, gdzie Słońce podczas zjawiska znajdzie się już nisko nad horyzontem. W sprzyjających warunkach możliwy będzie widok wyraźnie „nadgryzionej” tarczy słonecznej podczas zachodu.
W pasie całkowitości dzień na chwilę zamieni się w noc.
W Islandii i na Grenlandii całkowite zaćmienie może trwać ponad dwie minuty w najlepszych lokalizacjach. Latem problemem bywa tam jednak brak prawdziwie ciemnej nocy. Oznacza to, że nawet jeśli Perseidy dopiszą, część meteorów może zniknąć na jasnym, zmierzchowym niebie.
W Hiszpanii zapowiada się noc, na którą czeka wielu miłośników astronomii.
W północnej i wschodniej części kraju całkowitość przypadnie późnym popołudniem, gdy Słońce będzie już bardzo nisko nad zachodnim horyzontem. Po zakończeniu zaćmienia obserwatorzy będą mogli niemal płynnie przejść do nocnych obserwacji Perseidów i Drogi Mlecznej.
W ciemniejszych rejonach, z dala od miejskich świateł, podczas maksimum roju można wypatrzyć dziesiątki meteorów na godzinę.
Polska i pozostała część Europy zobaczą własną wersję astronomicznego spektaklu.
W naszym kraju zaćmienie będzie częściowe, ale w zachodniej Polsce Księżyc zasłoni znaczną część tarczy Słońca. Zjawisko przypadnie na późne godziny wieczorne, dlatego największe znaczenie będzie miał dobry widok na zachodni horyzont.
Zamiast klasycznego zaćmienia wysoko na niebie możemy zobaczyć niezwykle efektowny zachód Słońca. Jego tarcza będzie miała formę wyraźnego sierpa i stopniowo zniknie za horyzontem.
W Wielkiej Brytanii zaćmienie będzie jeszcze głębsze. Księżyc zasłoni tam ponad 90 procent tarczy Słońca. Nie zapadnie całkowita ciemność, ale charakter światła może wyraźnie się zmienić.
Po zachodzie Słońca uwagę przyciągnie Wenus, a później niebo przejmą Perseidy.
Jasna Wenus będzie jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów wieczornego nieba. Kilka godzin później rozpocznie się najlepszy okres obserwacji Perseidów, których maksimum przypadnie na noc z 12 na 13 sierpnia.
W 2026 roku warunki do obserwacji meteorów zapowiadają się szczególnie dobrze. Z dala od świateł miast będzie można wypatrywać jasnych smug przecinających niebo, a część z nich może pozostawić widoczne przez chwilę ślady.
Ameryka Północna zobaczy skromniejsze zaćmienie, ale także tam noc będzie należała do Perseidów. Niezależnie od miejsca obserwacji trzeba pamiętać, że patrzenie na Słońce podczas zaćmienia wymaga specjalnych okularów lub filtrów przeznaczonych do obserwacji słonecznych.
12 sierpnia 2026 warto więc zapisać w kalendarzu. Najpierw zaćmione Słońce nisko nad horyzontem, później jasna Wenus, a następnie noc z maksimum Perseidów. Trzy różne zjawiska w ciągu zaledwie kilku godzin.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Space.com



