SpaceX wykonał kolejny start rakiety Falcon 9 z kalifornijskiej bazy Vandenberg, wynosząc na orbitę następną paczkę satelitów Starlink. To wydarzenie zwraca uwagę, bo tempo startów z zachodniego wybrzeża USA wyraźnie rośnie i w 2026 roku stało się jednym z kluczowych filarów działalności firmy.
Start z Vandenberg domyka okrągłą liczbę.
Misja Starlink 17-38 wystartowała 8 sierpnia 2026 roku rano czasu lokalnego z kompleksu Space Launch Complex 4E w Vandenberg Space Force Base w Kalifornii. Jak opisano w artykule Spaceflight Now, był to już 50. start SpaceX z Kalifornii w 2026 roku, co pokazuje skalę „zachodniego przyspieszenia” w rytmie lotów.
Dlaczego zachodnie wybrzeże ma teraz większe znaczenie.
W materiale podkreślono, że firma zwiększa aktywność startową na Zachodzie w czasie, gdy tempo lotów z wschodniego wybrzeża spadło. Powodem ma być przesunięcie uwagi SpaceX na przygotowania związane ze Starshipem. W praktyce oznacza to, że część ciężaru regularnych wyniesień satelitów Starlink przejmuje Kalifornia.
Powrót pierwszego stopnia to już rutyna.
Do misji przydzielono pierwszy stopień o oznaczeniu B1093, który wcześniej wykonał już 15 lotów i dołączył do floty w kwietniu 2025 roku. Po starcie rakieta poleciała na południowo południowo zachodnią trajektorię, a następnie booster wylądował na autonomicznej platformie „Of Course I Still Love You” na Pacyfiku nieco ponad osiem minut po starcie.
Satelity Starlink potwierdzone jako rozmieszczone.
Na szczycie drugiego stopnia znajdowały się 24 satelity Starlink. SpaceX potwierdził ich rozmieszczenie na orbicie wkrótce po locie, a cały proces uwolnienia ładunku nastąpił nieco ponad godzinę od startu. Według opisu misji był to 71. operacyjny lot dostawczy Starlink w 2026 roku.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Spaceflightnow.Com



