Astronomowie rozszyfrowali zagadkowy, powtarzający się sygnał radiowy i powiązali go z układem podwójnym, w którym biały karzeł „podkrada” materię swojej towarzyszce. To ważne, bo takie źródło może pomóc wyjaśnić całą klasę tajemniczych obiektów, które od 2022 roku regularnie wysyłają krótkie, ale silne impulsy radiowe.

Od kilku lat radioteleskopy wykrywają tzw. długookresowe transjenty, czyli obiekty, które „mrugają” w falach radiowych co kilkanaście minut lub co kilka godzin. Każdy błysk trwa tylko sekundy, ale powtarza się w stałym rytmie. To zjawisko jest wolniejsze niż szybkie rozbłyski radiowe, które trwają ułamki sekundy.

Co naprawdę wysyłało te impulsy.
W najnowszym badaniu opisano obiekt o nazwie ASKAP J1745−5051. Jak opisano w artykule Live Science, zespół badaczy uznał, że to tzw. magnetyczna zmienna kataklizmiczna. Najprościej mówiąc, jest to układ dwóch gwiazd, w którym gęsty biały karzeł przyciąga i odbiera materię drugiej gwieździe.

To pierwsze potwierdzenie, że długookresowy transjent może być układem akreującym, czyli takim, gdzie jeden obiekt „karmi się” drugim. Autorzy sugerują, że to może być brakujący element układanki dla innych podobnych źródeł.

Rytm radiowy i rentgenowski nie był taki sam.
W obserwacjach wykorzystano kilka radioteleskopów oraz dane w świetle widzialnym i w promieniach X. Obiekt okazał się wysyłać silne impulsy zarówno w radiu, jak i w rentgenie w cyklu co 1,3 godziny. Zwróciło uwagę to, że fale radiowe i promienie X osiągały maksimum w innych momentach, co wskazuje na różne obszary powstawania emisji.

Zespół argumentuje, że sygnał radiowy pojawia się, gdy pola magnetyczne układu oddziałują z materią odrywaną od mniejszej gwiazdy. Z kolei promienie X mają pochodzić z podgrzanej materii, która opada w stronę białego karła.

Dlaczego ten obiekt może stać się punktem odniesienia.
Analiza pokazała też obecność wodoru i helu oraz „dryfowanie” sygnału w częstotliwości, czyli przesuwanie się fal ku wyższym i niższym częstotliwościom. Taki wzór jest charakterystyczną wskazówką, że patrzymy na układ dwóch ciał krążących wokół siebie.

Badacze podkreślają, że choć znane są inne zmienne kataklizmiczne emitujące radio, to zwykle są słabsze i nie pokazują tak wyraźnej okresowości. Dlatego ASKAP J1745−5051 może połączyć dwa światy: tajemnicze długookresowe transjenty i lepiej poznane układy z białymi karłami. Kolejne obserwacje mają doprecyzować zachowanie w promieniach X i lepiej opisać sam system.

Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Livescience.Com

Oceń ten artykuł
Woda na Księżycu może zmienić przyszłość eksploracji kosmosuKOSMOS

Woda na Księżycu może zmienić przyszłość eksploracji kosmosu

Nowe badania wskazują, że Księżyc może być bogatszy w wodę, niż wcześniej sądzono. Analiza map…
2024-09-23
Chiny prezentują najbardziej szczegółowy atlas KsiężycaKOSMOS

Chiny prezentują najbardziej szczegółowy atlas Księżyca

Chiny wydały niezwykle szczegółowy geologiczny atlas Księżyca, dostępny zarówno w języku chińskim, jak i angielskim.…
2024-04-30
Astronomowie uchwycili narodziny nowej planety
Astronomowie uchwycili narodziny nowej planetyKOSMOS

Astronomowie uchwycili narodziny nowej planety

W odległości 430 lat świetlnych od Ziemi astronomowie zaobserwowali niezwykłe zjawisko – tworzącą się właśnie…
2025-06-12