W sobotę, na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), astronauci doświadczyli niecodziennego incydentu, który wywołał chwilowe zaniepokojenie. Kapsuła Boeing Starliner, która już wcześniej zmagała się z licznymi problemami technicznymi, zaczęła emitować dziwne, niepokojące dźwięki. Były one na tyle niezwykłe, że NASA astronauta Butch Wilmore postanowił natychmiast skontaktować się z misją kontrolną, aby zgłosić problem.

Wilmore, znajdujący się na pokładzie ISS wraz z Sunitą Williams poinformował kontrolę lotu, że przez głośnik w kapsule Starliner słychać nietypowy dźwięk, przypominający sonar. Dźwięk ten zaniepokoił załogę, zwłaszcza biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy kapsuły, takie jak usterki w systemie napędowym oraz wycieki helu. Sytuacja ta była szczególnie stresująca dla astronautów, którzy pozostają na pokładzie ISS dłużej niż pierwotnie planowano, z powodu problemów technicznych z kapsułą.

Na szczęście, NASA szybko przeprowadziła analizę i zidentyfikowała przyczynę dziwnych dźwięków. Jak się okazało, odgłosy były wynikiem sprzężenia zwrotnego w systemie audio, które powstało na skutek konfiguracji między systemem komunikacyjnym stacji a kapsułą Starliner. NASA uspokoiła astronautów, informując, że dźwięk ten nie stanowił żadnego zagrożenia ani dla załogi, ani dla funkcjonowania kapsuły, ani też dla operacji stacji kosmicznej.

„Pulsujący dźwięk z głośnika w kapsule Boeing Starliner, który usłyszał NASA astronauta Butch Wilmore na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, został wyeliminowany. Sprzężenie w systemie audio było wynikiem konfiguracji audio pomiędzy stacją a kapsułą” – poinformowała NASA w oświadczeniu.

Mimo że sytuacja została szybko opanowana, incydent ten przypomina o licznych wyzwaniach, przed którymi stoi program Starliner. Kapsuła, która miała być jednym z filarów amerykańskich lotów załogowych, zmaga się z problemami, które stawiają pod znakiem zapytania jej przyszłość.

W najbliższych dniach, kapsuła Starliner ma powrócić na Ziemię, gdzie przejdzie dokładne badania. Astronauci Wilmore i Williams pozostaną na pokładzie ISS, pełniąc swoje obowiązki jako członkowie ekspedycji 71/72. Ich powrót na Ziemię planowany jest na luty 2025 roku.

Źródło: Science Alert

Oceń ten artykuł
Szansa na zderzenie Drogi Mlecznej z galaktyką Andromedy może być znacznie niższa niż sądzono
Szansa na zderzenie Drogi Mlecznej z galaktyką Andromedy może być znacznie niższa niż sądzonoKOSMOS

Szansa na zderzenie Drogi Mlecznej z galaktyką Andromedy może być znacznie niższa niż sądzono

Astronomowie od lat przewidują, że galaktyka Drogi Mlecznej zderzy się z sąsiednią galaktyką Andromedy. Obie…
2025-06-03
Hubble i JWST potwierdzają rozbieżności w pomiarach ekspansji WszechświataKOSMOS

Hubble i JWST potwierdzają rozbieżności w pomiarach ekspansji Wszechświata

W nowym, precyzyjnym pomiarze tempa rozszerzania się Wszechświata ujawniono znaczący problem. Dane z Teleskopu Hubble'a…
2024-03-12
Nowy sposób na wykrywanie obcych statków kosmicznychKOSMOS

Nowy sposób na wykrywanie obcych statków kosmicznych

Nowe badania sugeruje, że możemy wykrywać obce statki kosmiczne przeskakujące między odległymi gwiazdami za pomocą…
2024-07-04