Grzyby mogą pomóc zamienić marsjański pył w podłoże przyjazne roślinom. Naukowcy opisują, jak tzw. korzystne grzyby mogłyby uzupełniać braki składników odżywczych w regolicie na Marsie i na Księżycu, co w przyszłości ułatwiłoby uprawę żywności w bazach poza Ziemią.
Marsjański regolit to nie „ziemia” jak w ogrodzie.
Regolit to warstwa rozkruszonej skały i pyłu pokrywająca powierzchnię planety lub Księżyca. W praktyce oznacza to, że choć wygląda jak gleba, nie ma tego, co roślinom jest najbardziej potrzebne do wzrostu. W omówieniu badań podkreślono, że regolit jest ubogi w kluczowe składniki, takie jak azot, potas i fosfor, a dodatkowo może być dla roślin środowiskiem stresującym.
Korzystne grzyby pracują jak niewidoczna pomoc dla korzeni.
Autorzy pracy w czasopiśmie Frontiers in Astronomy and Space Sciences zwracają uwagę na grupę organizmów nazywanych korzystnymi grzybami. Najprościej mówiąc, to takie gatunki, które potrafią wspierać obieg składników odżywczych w środowisku i poprawiać warunki wzrostu roślin. Na Ziemi obserwowano, że niektóre grzyby mogą zwiększać pobieranie składników odżywczych przez rośliny nawet wtedy, gdy warunki są trudne i brakuje zasobów.
Szczególnie ważne są grzyby mikoryzowe, w tym arbuskularne grzyby mikoryzowe, które działają jak mikroskopijne przedłużenie systemu korzeniowego. Dzięki temu roślina może „sięgać” dalej po to, czego sama nie byłaby w stanie łatwo zebrać z podłoża. W przeglądzie wspomniano też o gatunkach grzybów wykorzystywanych w warunkach Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, co pokazuje, że temat nie jest czystą fantastyką, tylko elementem realnych rozważań o uprawach w kosmosie.
Dlaczego to ma znaczenie dla stałych baz na Marsie.
Uprawa roślin w oparciu o lokalne zasoby to podejście znane jako in situ resource utilization, czyli w skrócie „życie z tego, co jest na miejscu”. Jeśli przyszłe załogi mogłyby wykorzystać regolit i „uzdatnić” go biologicznie, zmniejszyłaby się potrzeba dowożenia z Ziemi ogromnych ilości jedzenia albo nawet samego podłoża do upraw. To oznacza mniej ładunku, prostszą logistykę i niższe koszty.
Jak zaznaczono w artykule, autorzy są optymistyczni, ale podkreślają też luki w wiedzy i potrzebę kolejnych badań, zwłaszcza takich, które sprawdzałyby działanie grzybów w warunkach możliwie zbliżonych do prawdziwego regolitu księżycowego i marsjańskiego. Na razie to kierunek, który ma pokazać, czy z pozornie jałowego pyłu da się zrobić środowisko bardziej „glebowe” i stabilne dla roślin.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today



