Naukowcy pracujący z misją NASA IXPE przeprowadzili ponad 140 godzin obserwacji magnetara 1E 1547-5408. Jak opisano w artykule NASA, wyniki mogą wskazywać na rzadki efekt, w którym „pusta przestrzeń” zachowuje się w sposób przewidywany przez fizyków od około 90 lat, ale dotąd nieuchwycony bezpośrednio.
Magnetar to nie „zwykła” gwiazda.
Magnetary to szczególny typ gwiazd neutronowych. Najprościej mówiąc, są to niezwykle gęste pozostałości po masywnych gwiazdach, a ich znakiem rozpoznawczym jest pole magnetyczne o skrajnej sile. W obserwowalnym Wszechświecie nie ma obiektów o silniejszym polu magnetycznym.
Dlaczego IXPE patrzył tak długo na jeden obiekt?
IXPE, czyli Imaging X-ray Polarimetry Explorer, to misja skupiona na promieniowaniu rentgenowskim. W przypadku magnetara 1E 1547-5408 zespół zebrał dane podczas kampanii obserwacyjnej prowadzonej między marcem a kwietniem 2025 roku. Łączny czas przekroczył 140 godzin, co podkreśla, jak trudne są tego typu pomiary i jak wiele materiału trzeba zgromadzić, by wychwycić subtelne sygnały.
Gdy próżnia przestaje być „pusta”.
Najciekawszy element tej historii dotyczy nie samej gwiazdy, lecz warunków wokół niej. Według informacji NASA badacze mogli uchwycić sytuację, w której przestrzeń pozornie pozbawiona materii zachowuje się inaczej, niż podpowiada intuicja. Chodzi o zjawisko przewidziane teoretycznie od dziesięcioleci, które wymaga ekstremalnych pól magnetycznych, takich jak te w otoczeniu magnetarów.
Skala zjawiska robi wrażenie.
NASA przypomina, że pola magnetyczne magnetarów są około bilion razy silniejsze niż najsilniejsze trwałe magnesy zbudowane kiedykolwiek na Ziemi. To właśnie ta skala sprawia, że magnetary są wyjątkowym „laboratorium” do testowania praw fizyki w warunkach, których nie da się odtworzyć w ziemskich eksperymentach.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: NASA



