SpaceX wyniosło na orbitę kolejną paczkę satelitów Starlink, tym razem startując z bazy Vandenberg w Kalifornii. Misja Starlink 15-22 dołożyła 27 satelitów internetowych do rosnącej konstelacji na niskiej orbicie okołoziemskiej, a pierwszy stopień rakiety ponownie wylądował na morskim lądowisku.
Start odbył się nad ranem czasu lokalnego, z kompleksu Space Launch Complex 4 East. Rakieta Falcon 9 po starcie poleciała po trajektorii prowadzącej na południowy wschód. Jak opisano w artykule Spaceflight Now, kilka minut po starcie pierwszy stopień bezpiecznie wrócił i wylądował na autonomicznej barce Of Course I Still Love You na Pacyfiku.
Dlaczego ten lot jest ważny dla Starlinka.
Misja zwiększa liczbę satelitów pracujących w niskiej orbicie okołoziemskiej, czyli na wysokościach znacznie mniejszych niż w przypadku satelitów geostacjonarnych. Najprościej mówiąc, chodzi o to, by zapewniać łączność internetową z mniejszymi opóźnieniami sygnału i docierać do większej liczby użytkowników. W tekście podano też, że w samym 2026 roku SpaceX wystrzeliło już na orbitę ponad 2 tysiące satelitów Starlink.
Powrót pierwszego stopnia to nadal kluczowy element.
Do misji użyto pierwszego stopnia Falcona 9 o oznaczeniu B1082, który był to jego 24. lot. Po około 8,5 minuty od startu stopień wylądował na barce. To kolejny przykład tego, jak intensywnie SpaceX wykorzystuje te same elementy rakiety, żeby utrzymywać wysokie tempo lotów.
Na Florydzie kończy się pewien rozdział.
W materiale zwrócono uwagę na kontekst z dnia poprzedniego: SpaceX wykonało wtedy jeszcze jeden start Starlink z Cape Canaveral. Po tamtym locie wiceprezes ds. startów firmy, Kiko Dontchev, zapowiedział w mediach społecznościowych, że był to ostatni planowany start satelitów Starlink na Falconie 9 z Florydy. Firma ma stopniowo przenosić takie zadania na przyszłe loty orbitalne systemu Starship, co w praktyce oznacza zmianę w sposobie realizowania kolejnych misji tej konstelacji.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Spaceflightnow.Com



