NASA opublikowała projekt zapytania ofertowego dotyczącego drugiej fazy swojej strategii komercyjnych stacji kosmicznych i poprosiła amerykańskie firmy o uwagi. Chodzi o to, by przejście z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na nowe, komercyjne usługi na niskiej orbicie okołoziemskiej odbyło się płynnie.

NASA chce, by na niskiej orbicie działał rynek, na którym agencja będzie jednym z klientów, a nie jedynym filarem finansowania. Jak opisano w artykule NASA, w dotychczasowych rozmowach branża przekonywała, że jest w stanie dotrzymać oczekiwanych harmonogramów, a także że istnieją warunki do powstania realnego rynku usług stacji kosmicznych.

Co oznacza ta druga faza w praktyce.
Najprościej mówiąc, NASA przygotowuje sposób kupowania usług stacji kosmicznych od firm, zamiast budować i utrzymywać następcę ISS we własnym zakresie. Projekt dokumentu rozwija wcześniejsze zapytanie o informacje z 25 marca i ma doprecyzować, jak będą wyglądały zasady konkurencji oraz jakie oczekiwania agencja postawi wykonawcom.

Jak NASA planuje wybierać dostawców.
Agencja zamierza pozostać przy pierwotnym podejściu: pozyskiwać komercyjne usługi w ramach kontraktów opartych na federalnych zasadach zamówień, w otwartej konkurencji. W tekście podkreślono, że firmy sygnalizowały znaczące zaangażowanie kapitałowe w taki model i deklarowały dużą pewność co do możliwości pozyskania dodatkowych inwestycji po przyznaniu kontraktów.

Plan zakłada kontrakty o stałej cenie, z możliwością wyboru wielu wykonawców i elastycznym zlecaniem kolejnych zadań. NASA chce wybrać co najmniej dwóch wykonawców na wczesny etap rozwoju, a później przeprowadzić konkurencyjne postępowanie dotyczące końcowego projektu, testów, oceny i certyfikacji oraz samego świadczenia usług.

Dlaczego to ważne dla lotów załogowych NASA.
Celem jest zapewnienie niezawodnych, bezpiecznych i możliwie ekonomicznych usług na orbicie dzięki partnerom komercyjnym. Dzięki temu NASA ma móc bardziej skoncentrować się na kolejnym etapie eksploracji głębokiego kosmosu, jednocześnie nadal wykorzystując niską orbitę jako środowisko treningowe i poligon doświadczalny dla misji programu Artemis na Księżyc oraz przyszłej załogowej eksploracji Marsa.

W najbliższych tygodniach NASA zbierze formalne uwagi od firm oraz omówi dokumenty podczas branżowego briefingu w Johnson Space Center w Houston.

Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: NASA

Oceń ten artykuł
Nowe spojrzenie na ciemną energię. Czy to tylko iluzja?KOSMOS

Nowe spojrzenie na ciemną energię. Czy to tylko iluzja?

Ciemna energia jest fundamentem współczesnej kosmologii, uznawana za siłę napędzającą ekspansję Wszechświata. W modelu standardowym…
2025-01-02
Z czego zbudowany jest wszechświat? Elementarne cząstki w centrum fizykiKOSMOS

Z czego zbudowany jest wszechświat? Elementarne cząstki w centrum fizyki

Choć świat wokół nas wydaje się złożony i różnorodny, to wszystko, co istnieje – od…
2025-05-27
Hiroshimaites – świadectwo wczesnego układu słonecznegoKOSMOS

Hiroshimaites – świadectwo wczesnego układu słonecznego

Badanie ekstremalnych warunków, które panowały podczas formowania się naszego Słońca i planet, zawsze stanowi wyzwanie…
2025-05-22