NASA przygotowuje orbitalny test lądowników programu Artemis, który ma być generalną próbą przed kolejnymi załogowymi lądowaniami na Księżycu. Chodzi o ćwiczenie w realnych warunkach tego, co w misjach księżycowych jest krytyczne: spotkania na orbicie i bezpiecznego dokowania statków różnych firm.

Taka demonstracja ma się odbyć na orbicie okołoziemskiej w przyszłym roku i ma pozwolić astronautom Artemis oraz zespołom na Ziemi przećwiczyć procedury wspólne dla kapsuły Orion i komercyjnych lądowników. Jak opisano w artykule Universe Today, zebrane dane mają pomóc NASA upewnić się, że kolejne loty będą możliwie bezpieczne i przewidywalne.

To będzie misja ćwiczeniowa, ale z prawdziwymi stawkami.
W planie są testowe wersje dwóch systemów lądowania dla ludzi rozwijanych dla NASA: konstrukcji SpaceX oraz Blue Origin. Obie firmy mają dostarczać lądowniki dla kolejnych etapów programu Artemis, ale każda podchodzi do prób w inny sposób. W przypadku jednego z pojazdów NASA chce sprawdzić, jak będzie wyglądała interakcja Oriona z systemem dokowania w wariancie „nos w nos”. W drugim przypadku dokowanie ma odbywać się w układzie „obok” kabiny załogi.

Najprościej mówiąc, to trening „spotkajmy się na orbicie i połączmy statki” zanim ktokolwiek spróbuje robić to w drodze na Księżyc.

Dlaczego dokowanie i praca zespołów jest tu kluczowa?
Demonstracja ma objąć nie tylko manewry w kosmosie, ale też pracę naziemnej infrastruktury: przygotowanie startów, prowadzenie operacji, łączność, centra kontroli i wymianę danych między partnerami. W materiale podkreślono, że to ma być misja wyjątkowo „choreograficzna” i złożona, bo wymaga skoordynowania wielu startów i działań w krótkim czasie.

Ważnym elementem jest też to, że testowe pojazdy mają zawierać oprogramowanie i systemy sterowania, które da się bezpośrednio przełożyć na przyszłe loty załogowe. Sprzęt ma również obejmować kluczowe systemy potrzebne w pojeździe dla ludzi, takie jak podtrzymywanie życia, kabina załogi i awionika.

Co dokładnie zrobi załoga Artemis na orbicie?
Załoga ma polecieć Orionem na niską orbitę okołoziemską i wykonać manewry podejścia oraz dokowania z testowymi lądownikami. W scenariuszu opisanym w źródle po spotkaniu z jednym z lądowników dwójka astronautów ma założyć skafandry, przejść przez właz i wejść do statku. Drugi lądownik ma być przetestowany inaczej: ma mieć dodatkowy system dokowania, ale podczas tego etapu nikt nie ma wchodzić do środka.

W tle tych prób ma działać także specjalny „symulator masy skafandra” z czujnikami, który ma dostarczać informacji o warunkach w kabinie w czasie rzeczywistym. To rozwiązanie ma pomóc ocenić środowisko wewnątrz pojazdu podczas testów.

Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today

Oceń ten artykuł
Nowy sposób na wykrywanie obcych statków kosmicznychKOSMOS

Nowy sposób na wykrywanie obcych statków kosmicznych

Nowe badania sugeruje, że możemy wykrywać obce statki kosmiczne przeskakujące między odległymi gwiazdami za pomocą…
2024-07-04
Astronomowie poszukują sfer DysonaKOSMOS

Astronomowie poszukują sfer Dysona

Poszukiwanie cywilizacji w ogromie Drogi Mlecznej ma w sobie coś poetyckiego, ale i daremnego. Mimo…
2024-05-10
Łączność z sondą JUICE odzyskana tuż przed kluczowym manewrem przy Wenus
Łączność z sondą JUICE odzyskana tuż przed kluczowym manewrem przy WenusKOSMOS

Łączność z sondą JUICE odzyskana tuż przed kluczowym manewrem przy Wenus

Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała o udanej akcji przywrócenia łączności z sondą JUICE, która wyruszyła w…
2025-09-01