Naukowcy pracujący przy misji MAVEN ustalili, że niektóre typy zórz na Marsie powstają w sposób podobny do ziemskich zórz. To ważne, bo łączy spektakularne zjawisko na niebie z procesami, które mają związek ze stopniową utratą marsjańskiej atmosfery.
W opisie NASA przedstawiono ilustrację, na której widać, jak podczas burzy słonecznej naładowane cząstki oddziałują z atmosferą Marsa. Najprościej mówiąc, silniejsza aktywność Słońca potrafi „wstrząsnąć” otoczką gazową planety, a część cząstek może zostać z niej usunięta. To jeden z mechanizmów ubytku atmosfery, które bada MAVEN.
Zorze na Marsie nie są tylko ciekawostką.
Zorza to świecenie w górnych warstwach atmosfery wywołane przez naładowane cząstki. Na Ziemi kojarzymy je z efektownymi łukami i zasłonami światła, ale sedno zjawiska jest fizyczne: cząstki dostarczają energii, a atmosfera odpowiada emisją światła. Jak opisano w artykule NASA, zespół MAVEN wykazał, że pewne marsjańskie zorze formują się w podobny sposób jak te znane z naszej planety.
Burze słoneczne pomagają zrozumieć, co dzieje się z atmosferą.
Ilustracja z 23 lipca 2026 roku pokazuje szczególną sytuację: burza słoneczna dostarcza strumień naładowanych cząstek, które mogą „wyrywać” z atmosfery Marsa inne naładowane cząstki. W praktyce oznacza to, że obserwacje zórz i towarzyszących im zjawisk mogą być wskazówką, kiedy i jak silnie Słońce wpływa na marsjańskie środowisko.
Dlaczego podobieństwo do Ziemi ma znaczenie?
Jeśli część zórz na Marsie powstaje podobnie jak na Ziemi, łatwiej porównywać oba światy i sprawdzać, które elementy są wspólne, a które wynikają z warunków panujących na Czerwonej Planecie. Dla misji MAVEN to kolejny krok w porządkowaniu obrazu tego, jak atmosfera Marsa reaguje na aktywność Słońca i jak z czasem może tracić swoje składniki.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: NASA



