Szef NASA Jared Isaacman zadeklarował, że jest „niezwykle pewny” realizacji misji Artemis 3 w 2027 roku. To ważny sygnał, bo plan zakłada nie jeden, lecz trzy powiązane ze sobą starty rakiet i testy, które mają złożyć się na całość misji.
Dlaczego NASA mówi o dużej pewności dziś.
Isaacman powiązał swój optymizm z konkretnymi pracami trwającymi już w Centrum Kosmicznym Kennedy’ego. NASA weszła w etap składania rakiety SLS w budynku montażowym, a elementy dwóch bocznych boosterów trafiają na miejsce. Równolegle wcześniej tego lata połączono moduły statku Orion, a zespół prowadzi kolejne testy i integracje. Najprościej mówiąc: nie jest to zapowiedź „na papierze”, tylko deklaracja w momencie, gdy sprzęt faktycznie przechodzi do kolejnych etapów przygotowań.
Trzy starty, które mają się zgrać w jedną misję.
Jak opisano w artykule Spaceflight Now, Artemis 3 ma rozpocząć się od lotu rakiety New Glenn firmy Blue Origin, która wyniesie testową wersję lądownika Blue Moon Mark 2 na niską orbitę okołoziemską. Kilka dni później ma wystartować SLS z Orionem, aby spotkać się i zadokować do pojazdu Blue Origin.
Po tym etapie do planu ma dołączyć SpaceX ze Starshipem w wersji 3, wyposażonym w adapter dokowania. Orion ma zadokować także do tego statku, ale bez „mieszkalnej” części załoga ma pozostać w Orionie podczas połączenia pojazdów.
Co NASA podkreśla przy partnerach komercyjnych.
Isaacman wskazywał, że tempo startów SpaceX rośnie i to ma znaczenie dla gotowości do wkładu w Artemis 3. Jednocześnie zwracał uwagę na to, ile ryzyka można zdjąć z kolejnych misji dzięki demonstracjom i uczeniu się na wcześniejszych lotach.
Nowe wydarzenie przy KSC i możliwe „tło” dla przygotowań.
Wypowiedzi o Artemis 3 padły przy okazji ogłoszenia prywatnie finansowanego pokazu lotniczo kosmicznego „Max Power”, planowanego na 7–8 listopada 2026 na terenie obiektów związanych z KSC. Isaacman sugerował, że termin imprezy może zbiec się z ważnymi pracami przy SLS, co dla publiczności mogłoby oznaczać wyjątkową okazję do obserwacji przygotowań.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Spaceflightnow.Com



