Wenus przypomina, że w astronomii łatwo pomylić ruch planety z ruchem jej pogody. Nowa praca opisuje, jak obserwacje chmur mogą prowadzić do błędnych wniosków o tym, jak szybko obraca się świat, a to ma znaczenie także dla planet krążących wokół innych gwiazd.

Wenus obraca się wyjątkowo wolno: jeden obrót osiowy trwa tam 243 ziemskie dni. Problem w tym, że gdy patrzymy na Wenus w „zwykłym” świetle, widzimy przede wszystkim jej gęstą warstwę chmur, a nie powierzchnię. Tymczasem górna atmosfera planety okrąża ją mniej więcej w cztery dni. To zjawisko nazywa się superrotacją i sprawia, że obserwując wyłącznie chmury można odnieść wrażenie, jakby cała planeta obracała się kilkadziesiąt razy szybciej, niż robi to naprawdę.

Pomylenie wiatru z obrotem planety bywa kosztowne.
Szybkość obrotu nie jest ciekawostką. W praktyce wpływa na to, jak energia od gwiazdy rozkłada się po powierzchni, jak powstają układy pogodowe oraz jak atmosfera i ewentualne oceany „wymieniają” ciepło. Jeśli błędnie określimy długość doby, to każdy model klimatu zbudowany na tej liczbie dziedziczy błąd.

Dla egzoplanet to szczególnie podstępna pułapka.
Jak opisano w artykule Universe Today, kłopot polega na tym, że w przypadku planet pozasłonecznych najczęściej nie mamy dostępu do stałej powierzchni tak, jak przy bliższych obiektach Układu Słonecznego. Często „widzimy” tylko atmosferę, więc łatwo zmierzyć prędkość wiatrów i omyłkowo uznać ją za tempo obrotu planety.

Wielobarwne obserwacje mają pomóc dotrzeć głębiej.
W pracy zaproponowano sposób obejścia problemu: obserwacje w wielu zakresach długości fali, w tym w podczerwieni, żeby zajrzeć w głębsze warstwy atmosfery. Na Wenus prędkości wiatrów maleją bliżej powierzchni, więc zestawienie pomiarów z różnych „głębokości” może pomóc odtworzyć, co robi sama planeta, a nie tylko jej najwyższe chmury.

Skąd to zainteresowanie właśnie teraz? Autor wiąże je z tym, że misja ESA PLATO ma wystartować w marcu 2027 roku, a powiązana praca przewiduje znalezienie wielu setek światów podobnych do Wenus. To może pozwolić porównywać całą populację „egzo-Wenus” z naszym sąsiadem i wreszcie lepiej sprawdzić, czy wolny obrót jest ważnym składnikiem scenariusza prowadzącego do skrajnie gorącego, nieprzyjaznego klimatu.

Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today

Oceń ten artykuł
Dlaczego Ganimedes jako jedyny księżyc ma własne pole magnetyczne?KOSMOSODKRYCIA KOSMICZNE

Dlaczego Ganimedes jako jedyny księżyc ma własne pole magnetyczne?

Ganimedes, największy księżyc w Układzie Słonecznym, może się dziś stopniowo nagrzewać. To ważne, bo takie…
2026-05-27
Trzy czarne dziury „karmią się” materią w tej samej odległej galaktyce.ODKRYCIA KOSMICZNE

Trzy czarne dziury „karmią się” materią w tej samej odległej galaktyce.

Teleskop Jamesa Webba po raz pierwszy pomógł zidentyfikować trzy aktywne, masywne czarne dziury w jednej…
2026-08-18
Słońce nie miało brakującego srebra, to modele zafałszowały wyniki pomiarów.KOSMOSODKRYCIA KOSMICZNE

Słońce nie miało brakującego srebra, to modele zafałszowały wyniki pomiarów.

Słońce nie „zgubiło” srebra. Po latach rozbieżności między składem chemicznym naszej gwiazdy a składem meteorytów…
2026-07-20