Egipskie mumie od wieków fascynują naukowców i miłośników historii, jednak jedno z ich najcenniejszych świadectw często pozostaje pominięte – zapach. Nowe badania pokazują, że starożytne mumie mają woń zupełnie inną, niż można by się spodziewać. Zamiast nieprzyjemnych aromatów rozkładu, naukowcy odkryli bogate nuty drzewne, kwiatowe, słodkie i przyprawowe.
Projekt prowadzony przez naukowców z Uniwersytetu w Lublanie we współpracy z Uniwersytetem w Krakowie i Egipskim Muzeum w Kairze miał na celu identyfikację zapachów pochodzących z mumii sprzed tysięcy lat. Eksperci zajmujący się tzw. dziedzictwem sensorycznym, w tym dr Cecilia Bembibre, wykorzystali specjalistyczne techniki, aby zachować i zrekonstruować te historyczne aromaty.
Badacze przeanalizowali dziewięć mumii przechowywanych w Egipskim Muzeum. Aby uniknąć uszkodzenia cennych eksponatów, otwarto sarkofagi jedynie na tyle, by pobrać próbki powietrza za pomocą cienkich rurek. Następnie zapachy były analizowane chemicznie oraz oceniane przez grupę ekspertów zajmujących się badaniem aromatów.
Wyniki zaskoczyły nawet samych naukowców. Oczekiwano woni kojarzących się z rozkładem, a tymczasem dominowały nuty żywiczne, cynamonowe, kadzidlane i kwiatowe. To właśnie te składniki – oleje drzew iglastych, mirra, kadzidło oraz cynamon – były używane w procesie mumifikacji w starożytnym Egipcie. Co więcej, naukowcy wykryli także ślady zwierzęcych tłuszczów wykorzystywanych do konserwacji ciał oraz późniejszych syntetycznych pestycydów stosowanych przez muzea.
Jednym z najbardziej nieoczekiwanych odkryć był zapach czarnej herbaty, który wszyscy badacze jednogłośnie rozpoznali. Po dalszej analizie okazało się, że źródłem tej woni był związek chemiczny o nazwie kariofilen.
Kolejnym krokiem w projekcie będzie rekonstrukcja tych zapachów w formie doświadczenia muzealnego. Naukowcy planują stworzyć wierne chemiczne odwzorowanie aromatów mumii oraz wersję, która odda ich pierwotny zapach w momencie zamknięcia w grobowcu. Planowane na 2026 rok wprowadzenie tych zapachów do ekspozycji w Egipskim Muzeum ma pozwolić odwiedzającym poczuć atmosferę starożytnych rytuałów pogrzebowych i wczuć się w rolę archeologów dokonujących odkryć.
Projekt ten pokazuje, jak istotnym elementem dziedzictwa kulturowego są zapachy. Dzięki badaniom sensorycznym możemy poszerzyć naszą wiedzę o przeszłości, angażując nie tylko wzrok, ale i inne zmysły. W przyszłości podobne metody mogą zostać zastosowane w muzeach na całym świecie, pozwalając na głębsze doświadczenie historii.
Źródło: Science Alert