Od dziesięcioleci naukowcy zajmujący się poszukiwaniem inteligencji pozaziemskiej (SETI) nasłuchują kosmosu w poszukiwaniu sygnałów radiowych. Pierwsze próby rozpoczęto już w 1960 roku w ramach Projektu Ozma, a dziś największym przedsięwzięciem tego typu jest Breakthrough Listen, który wykorzystuje największe radioteleskopy świata. Najnowsza analiza, opracowana przez Briana C. Lackiego z Narodowego Obserwatorium Radioastronomicznego, wskazuje, że galaktyki wyjątkowo jasne w zakresie fal radiowych mogą być potencjalnie domem dla wielu zaawansowanych cywilizacji.
Problem polega na tym, że radioemisje naturalne i sztuczne trudno odróżnić. Wiadomo, że supermasywne czarne dziury w centrach galaktyk odpowiadają za tzw. aktywne jądra galaktyczne, które potrafią świecić jaśniej niż wszystkie gwiazdy w dysku. Jednak jeśli w jednej galaktyce działałoby równocześnie wiele cywilizacji nadających sygnały radiowe, wówczas mogłaby ona wyglądać na nienaturalnie „radio-jasną”.
Lacki opracował modele matematyczne pozwalające oszacować, jak duża część radiowej jasności galaktyk mogłaby pochodzić od cywilizacji technicznych. Uwzględnił różne scenariusze, od cywilizacji rozproszonych po takie, które tworzą „galaktyczne centra”. Wyniki sugerują, że cywilizacje typu III według skali Kardaszewa – czyli takie, które potrafią wykorzystać energię całej galaktyki – są niezwykle rzadkie. Szacuje się, że mniej niż jedna na 100 tysięcy galaktyk podobnych do Drogi Mlecznej mogłaby je gościć.
O wiele bardziej prawdopodobne wydaje się istnienie cywilizacji pośrednich, tzw. typu 2.75, zdolnych nadawać sygnały odpowiadające ułamkowi mocy galaktyki. Autor porównuje takie poszukiwania do badań nad hipotetycznymi sferami Dysona – sztucznymi strukturami otaczającymi gwiazdy, które zdradzałyby się nadmiarem promieniowania podczerwonego.
Choć badania nie dowodzą jeszcze istnienia cywilizacji pozaziemskich, wskazują kierunek dla przyszłych poszukiwań. Wykorzystując coraz dokładniejsze przeglądy radiowe, a w przyszłości także analizy w innych zakresach fal, być może uda się odkryć pierwsze ślady inteligencji poza Ziemią.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today



