Skip to main content

Nowe analizy wnętrz Urana i Neptuna sugerują, że te planety mogą mieć bardziej skaliste, a mniej „lodowe” środki, niż dotąd sądzono. To rzadki wyjątek od prostego podziału, według którego dalekie olbrzymy uznaje się za „lodowe”, bo powinny gromadzić głównie wodę i inne lotne związki w postaci lodów.

Na czym polega nowe podejście?

Zespół z Uniwersytetu w Zurychu i NCCR PlanetS, kierowany przez Lucę Morfa i Ravit Helled, połączył modele fizyczne z „agnostycznym” przeszukiwaniem wielu profili gęstości. W skrócie: generowano różne możliwe wnętrza planet, obliczano ich pole grawitacyjne i wybierano tylko te zgodne z obserwacjami Urana i Neptuna. Jak opisano w artykule, takie ujęcie ogranicza założenia o „wodnym” środku i otwiera drogę dla rozwiązań bogatszych w skały.

Co to zmienia w obrazie planet?

Najprościej mówiąc, Uran i Neptun nie muszą być „wodnymi kulami” pod grubą atmosferą. Modele dopuszczają jądra z przewagą skał i głębokie warstwy „jonowej wody”, czyli materii wodnej, która w ekstremalnych warunkach przewodzi prąd. To w praktyce oznacza nowe wyjaśnienie dziwnych, wielobiegunowych pól magnetycznych obu planet: dynamo może działać w nietypowych głębokościach, a u Urana nawet głębiej niż u Neptuna. Co ważne, wyniki są spójne z ocenami składu Plutona, gdzie dominuje materiał skalny (około 70%) przy mniejszym udziale lodu wodnego (około 30%).

Rola konwekcji.

Badacze wskazują też na możliwość konwekcji, czyli mieszania się materiału we wnętrzu planety zamiast sztywnego warstwowania. Chodzi o to, że ciepło przenoszone ruchem może wpływać na ewolucję wnętrz i wspierać działanie dynama magnetycznego. To pomaga zrozumieć, dlaczego „lodowe olbrzymy” tak wyraźnie różnią się polami magnetycznymi od Jowisza i Saturna.

Po co nam przyszłe misje?

Mimo wszystkiego dane wciąż są zbyt skąpe: jedynym bliskim gościem był Voyager 2 w latach 80. Potrzebne są dedykowane misje do obu planet, które rozstrzygną, czy mamy do czynienia z „olbrzymami lodowymi”, czy raczej „skalnymi”. Do tego czasu nowe modele wyznaczają granice możliwych rozwiązań i wskazują, gdzie szukać odpowiedzi — w polach grawitacyjnych, magnetycznych i w subtelnych oznakach konwekcji.

Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia pace Space Studies, Chuck Carter w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today

Nowa teoria dotycząca zagadki księżycowych wirówKOSMOS

Nowa teoria dotycząca zagadki księżycowych wirów

NEXTORNEXTOR2024-07-03
Gorący Jowisz WASP-121b mógł powstać bliżej swojej gwiazdy, niż sądzonoKOSMOS

Gorący Jowisz WASP-121b mógł powstać bliżej swojej gwiazdy, niż sądzono

NEXTORNEXTOR2025-02-06
Galaktyka Y1 180 razy szybciej od Drogi Mlecznej tworzy gwiazdy
Galaktyka Y1 180 razy szybciej od Drogi Mlecznej tworzy gwiazdyKOSMOS

Galaktyka Y1 180 razy szybciej od Drogi Mlecznej tworzy gwiazdy

NEXTORNEXTOR2025-11-18