Zespół astronomów opracował nową technikę kalibracji, która po raz pierwszy umożliwiła uzyskanie ostrych obrazów radiowego wszechświata w zakresie częstotliwości 16-30 megaherców. Dotychczas uważano to za niemożliwe z powodu turbulencji generowanych przez jonosferę Ziemi.

„To jak założenie okularów po raz pierwszy i nagle widzenie bez rozmycia,” mówi astronom Christian Groeneveld z Uniwersytetu w Leiden w Holandii, który przewodził badaniom.

Obserwacja wszechświata w zakresie radiowym wiąże się z wieloma wyzwaniami. Na najniższym końcu widma elektromagnetycznego fale radiowe są bardzo długie, co oznacza, że mogą przenikać przez atmosferę Ziemi. Jednak sygnały te są często słabe, a anteny do ich wykrywania muszą być duże.

Umieszczanie radioteleskopów w kosmosie nie jest opłacalne, więc większość z nich działa na Ziemi. W zakresie częstotliwości poniżej 30 megaherców nie mogliśmy jednak zobaczyć wszechświata w wysokiej rozdzielczości z powodu jonosfery, która rozprasza fale radiowe, powodując ich zniekształcenia.

Problem ten istnieje od początku radioastronomii. W 2004 roku astronomowie przewidzieli, że projekty takie jak LOFAR mogą osiągnąć znacznie lepszą rozdzielczość. LOFAR to największy radioteleskop na świecie, działający w najniższych częstotliwościach widzialnych z Ziemi. Groeneveld i jego koledzy znaleźli sposób na korekcję zakłóceń jonosfery.

Ich strategia kalibracji działa podobnie do adaptacyjnej optyki, używając źródeł radiowych jako celów kalibracyjnych, z czułością i rozdzielczością znacznie wyższą niż w poprzednich obserwacjach. Technika ta nie jest jednak doskonała – wokół źródeł radiowych pojawiają się linie, co jest efektem wpływu jonosfery.

Pomimo tego, technika ta pozwala na osiągnięcie precyzji, która ujawnia szczegóły nigdy wcześniej niewidoczne. Emisje radiowe o wysokiej i niskiej częstotliwości są tworzone przez różne procesy i obiekty. Badania wykazały, że emisje te nie są równomiernie rozłożone, lecz mają punktowy wzór.

Wyładowania z bardzo odległych czarnych dziur również produkują fale radiowe o niskiej częstotliwości. Nowa technika daje astronomom lepsze narzędzie do zrozumienia akrecji czarnych dziur we wczesnym wszechświecie.

Zespół pracuje nad przetwarzaniem kolejnych danych, z nadzieją na mapowanie całego północnego nieba w zakresie decymetrowym. „Istnieje szansa, że w końcu odkryjemy coś nieoczekiwanego,” zauważa Groeneveld.

Źródło: Science Alert

Nowe odkrycie NASA wyjaśnia, dlaczego na Marsie nie znaleźliśmy życia
Nowe odkrycie NASA wyjaśnia, dlaczego na Marsie nie znaleźliśmy życiaKOSMOS

Nowe odkrycie NASA wyjaśnia, dlaczego na Marsie nie znaleźliśmy życia

NEXTORNEXTOR2025-07-07
Nowatorski teleskop pozwala na obserwację gwiazd w ciągu dniaKOSMOS

Nowatorski teleskop pozwala na obserwację gwiazd w ciągu dnia

NEXTORNEXTOR2024-05-28
Satelity, a zmiany w jonosferze ziemiKOSMOS

Satelity, a zmiany w jonosferze ziemi

NEXTORNEXTOR2023-12-19