Nowe badania sugerują, że Ziemia i Theia powstały blisko siebie w wewnętrznej części Układu Słonecznego. Wnioski oparto na porównaniu stosunków izotopów żelaza w próbkach księżycowych z misji Apollo i w skałach ziemskich, co pozwoliło odtworzyć skład zderzającego się z proto-Ziemią ciała.
Zgodnie z hipotezą wielkiego zderzenia Marsopodobna Theia uderzyła w Ziemię 4,5 mld lat temu, topiąc oba światy; z tej mieszaniny powstały Ziemia i Księżyc, który z czasem oddalił się na obecną, pływowo związaną orbitę. Wciąż jednak dyskutowano, skąd przybyła Theia. Zespół kierowany przez Timo Hoppa z Max Planck Institute for Solar System Research przeanalizował wyjątkowo precyzyjnie stosunki izotopów żelaza w 15 skałach ziemskich i 6 próbkach księżycowych oraz zestawił je z meteorytami, które reprezentują materiały budulcowe z różnych rejonów młodego Układu Słonecznego. Obok żelaza wzięto pod uwagę także chrom, molibden i cyrkon.
Wyniki pokazały, że Ziemia i Księżyc mają nieodróżnialne, masowo niezależne składy izotopowe żelaza, co potwierdza podobne wcześniejsze obserwacje dla chromu, wapnia, tytanu i cyrkonu. Same podobieństwa nie rozstrzygają, ile materii pochodzi z Thei, a ile z płaszcza proto-Ziemi, bo modele zderzenia dopuszczają różne scenariusze mieszania. Badacze policzyli więc warianty oparte na różnych rozmiarach i składach obu ciał. Najlepiej dopasowany scenariusz wskazuje, że Ziemia i Theia uformowały się w tym samym, wewnętrznym rejonie Układu Słonecznego — mówiąc obrazowo, były „sąsiadkami”.
Takie wnioski wzmacnia analiza meteorytów: jako pozostałości po wczesnych procesach akrecji pokazują one, jakie materiały były dostępne bliżej i dalej od Słońca. Zgodnie z tym obrazem Theia powstała nawet nieco bliżej Słońca niż Ziemia. Jak opisano w artykule Matthew Williamsa, to przybliża nas do zrozumienia, jak z gwałtownego epizodu formowania planet narodził się układ Ziemia–Księżyc i w jakim środowisku chemicznym do tego doszło.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today



