Skip to main content

Czy jądra martwych gwiazd trwają wiecznie? W przypadku białych karłów — ultragęstych jąder gwiazd podobnych do Słońca — odpowiedź brzmi: nie. Te obiekty utrzymują się nie dzięki syntezie jądrowej, lecz dzięki ciśnieniu degeneracji elektronów, które „upiera się”, by cząstki nie dzieliły tej samej przestrzeni. Po odrzuceniu otoczek biała gwiazda pozostaje gorąca (około 10 milionów kelwinów), ale bez nowego źródła energii powoli stygnie przez niewyobrażalnie długi czas. Dla skali: najchłodniejszy znany biały karzeł, PSR J2222-0137 B, liczy około 11 miliardów lat i ma wciąż ~3000 K — mniej więcej jak „ciepła biała” żarówka.

Co dalej? Po mniej więcej 10 bilionach lat biały karzeł stanie się czarnym karłem — obiektem tak chłodnym i ciemnym, że w większości zakresów promieniowania będzie niewidoczny. Wszechświat jest zbyt młody, by takie ciała już istniały, więc to czysta przyszłość. Ale i ona nie gwarantuje „wieczności”. Jedna z hipotez zakłada, że w bardzo długim horyzoncie czasowym zakrzywienie czasoprzestrzeni sprzyja tworzeniu się par cząstek w gęstym wnętrzu czarnego karła. „Opłata” energetyczna za te spontaniczne wytworzenia powoduje jego powolne parowanie — nawet do całkowitego zniknięcia w skali około 10^78 lat.

Jeszcze dalej w przyszłość sięga scenariusz rozpadu w materii o bardzo dużej gęstości. W tak ekstremalnych warunkach dwa silnie upakowane jądra mogą zbliżyć się do siebie dzięki efektom kwantowym (tunelowaniu) i połączyć „przypadkowo”. Taka utrata „materiału nośnego” osłabia podporę, jaką jest ciśnienie degeneracji, i u skrajnie masywnych, bliskich granicy stabilności czarnych karłów może wywołać gwałtowną detonację. Byłyby to jedne z ostatnich źródeł światła w bardzo odległej przyszłości. Skale czasowe są tu niewyobrażalne: rzędu ~10^1100 do ~10^32000 lat.

Jak opisuje Paul Sutter, białe karły nie są więc wieczne: najpierw stygną do czarnych karłów, a później — w różnych, skrajnie odległych scenariuszach — mogą wyparować lub eksplodować. Przyszły kosmos będzie pełen takich cichych reliktów, ale nawet one w końcu znikną.

Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Yahoo News

Nowatorski plan wysłania sondy w przestrzeń międzygwiezdnąKOSMOS

Nowatorski plan wysłania sondy w przestrzeń międzygwiezdną

NEXTORNEXTOR2025-01-08
Nowa teoria wyjaśnia tajemnicze pochodzenie MerkuregoKOSMOS

Nowa teoria wyjaśnia tajemnicze pochodzenie Merkurego

NEXTORNEXTOR2025-03-26
Czy cały Wszechświat znajduje się wewnątrz czarnej dziury?KOSMOS

Czy cały Wszechświat znajduje się wewnątrz czarnej dziury?

NEXTORNEXTOR2025-03-24