Nowe analizy tempa rozszerzania się Wszechświata pokazują, że niezależna metoda oparta na opóźnieniach czasowych w soczewkowaniu grawitacyjnym potwierdza wyższą, „lokalną” wartość stałej Hubble’a obserwowaną dziś. To rzadki wyjątek od reguły, według której różne sposoby pomiaru po uwzględnieniu błędów zwykle zbliżają się do jednego wyniku.
Na czym polega spór.
Od lat dwie ścieżki dają dwie liczby. „Drabiny odległości” oparte m.in. na supernowych wskazują ok. 73 km/s/Mpc. Z kolei wnioski z promieniowania tła kosmicznego dają 67 km/s/Mpc. Najprościej mówiąc, stała Hubble’a mówi, o ile szybciej oddala się obiekt z każdym megaparsekiem odległości (1 Mpc to ok. 3,3 mln lat świetlnych). Różnica między 73 a 67 to tzw. napięcie Hubble’a i może oznaczać fizykę, której jeszcze nie rozumiemy.
Nowa ścieżka pomiaru.
Zespół z Uniwersytetu Tokijskiego kierowany przez Kennetha Wonga zastosował tzw. time-delay cosmography. Chodzi o soczewkowanie grawitacyjne: masywna galaktyka wygina światło obiektu za nią, dzięki czemu jeden daleki kwazar widzimy jako kilka obrazów. Te obrazy wędrują różnymi drogami i docierają z lekkimi opóźnieniami. Śledząc te same zmiany jasności w każdym obrazie i łącząc je z oszacowaniem rozkładu masy w galaktyce-soczewce, można wyliczyć tempo ekspansji bez „drabiny” i bez odwołań do wczesnego Wszechświata.
Wynik i niepewności.
Analiza ośmiu takich układów, z danymi z nowoczesnych teleskopów (w tym Jamesa Webba), dała wynik zgodny z ~73 km/s/Mpc, a nie z ~67. To wskazuje, że rozbieżność jest realna, a nie tylko skutkiem błędów jednej z metod — jak opisano w artykule źródłowym. Obecna precyzja wynosi ok. 4,5%. Kluczowym ograniczeniem jest niepewność co do dokładnego rozkładu masy w galaktykach-soczewkach.
Co dalej?
Aby rozstrzygnąć spór, trzeba zejść do 1–2% niepewności: badać więcej soczewek i udoskonalić modele masy. Jeśli napięcie Hubble’a się utrzyma, otworzy to drogę do nowej fizyki i świeżego spojrzenia na ewolucję kosmosu. To efekt wieloletniej, międzynarodowej współpracy wielu zespołów.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia ESA/Hubble w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Universe Today



