Naukowcy z USA przeprowadzili niezwykły eksperyment, który może zmienić nasze spojrzenie na produkcję energii elektrycznej. Wykorzystali specjalnie zaprojektowany cylinder z ferrytu manganowo-cynkowego, aby sprawdzić, czy można uzyskać napięcie elektryczne wyłącznie dzięki rotacji Ziemi i jej polu magnetycznemu. Wyniki? 18 mikrovoltów czystej, generowanej energii!
Pomysł ten został zaproponowany już w 2016 roku przez astrofizyka Christophera Chybę i Kevina Handa z NASA JPL. Wtedy jednak badacze udowodnili, że taki mechanizm nie jest możliwy. Teraz obalili własne wnioski, dostarczając dowodów eksperymentalnych, że przy odpowiednim ustawieniu przewodzącego materiału i jego właściwościach da się jednak wygenerować energię.
W eksperymencie wykorzystano cylinder o długości 29,9 cm, umieszczony w całkowicie ciemnym laboratorium, by zminimalizować wpływ światła. Ustawiono go tak, aby był prostopadły do rotacji Ziemi i jej pola magnetycznego. Po dokładnych pomiarach okazało się, że wytworzone napięcie nie pochodziło z innych źródeł – było wynikiem wyłącznie ruchu naszej planety.
„To odkrycie podważa wcześniejsze twierdzenia, że żaden przewodnik w spoczynku względem powierzchni Ziemi nie może generować energii z jej pola magnetycznego” – mówi Christopher Chyba.
Eksperyment został powtórzony w innym miejscu – w budynku mieszkalnym – i wyniki były takie same. Choć uzyskane napięcie jest niewielkie, to może stanowić podstawę do przyszłych badań nad wykorzystaniem ziemskiego pola magnetycznego jako źródła energii.
Naukowcy zachowują jednak ostrożność – ich metoda wymaga potwierdzenia przez inne zespoły badawcze. Nie jest też jasne, czy proces ten można skalować na większą skalę. Mimo to, badanie pokazuje, że Ziemia sama w sobie może stać się źródłem energii przyszłości, co stanowi nowy kierunek w poszukiwaniach alternatywnych źródeł zasilania.
Czy oto narodziła się nowa era w pozyskiwaniu energii? Czas pokaże, ale już dziś badania te wzbudzają ogromne zainteresowanie w świecie nauki.
Źródło: Science Alert