Brytyjski start-up Pulsar Fusion ujawnił ambitne plany budowy rakiet napędzanych fuzją jądrową, które mogą całkowicie zmienić sposób, w jaki podróżujemy po Układzie Słonecznym. Ich projekt, nazwany Sunbird, oparty jest na innowacyjnym silniku DDFD (Duel Direct Fusion Drive), który – jeśli zadziała – skróci czas lotu na Marsa o połowę i pozwoli sondom dotrzeć na Plutona w zaledwie 4 lata.
Sunbirdy mają działać jak „kosmiczne holowniki” – będą startować z orbitalnych stacji i przyczepiać się do innych statków, aby wyprowadzać je poza orbitę Ziemi. Dzięki temu koszt misji międzyplanetarnych mógłby znacząco spaść. Sam projekt był opracowywany w tajemnicy przez ostatnią dekadę i dopiero niedawno został ujawniony podczas londyńskiego Space-Comm Expo.
Silniki DDFD mają wykorzystywać reakcję fuzji deuteru z helem-3 – rzadkim izotopem helu. W odróżnieniu od reaktorów tokamak na Ziemi, które generują neutrony i ciepło, Sunbirdy będą produkować naładowane protony, które bezpośrednio napędzą rakietę. Dzięki naturalnej próżni i ekstremalnie niskim temperaturom w kosmosie, warunki dla takiej reakcji są paradoksalnie łatwiejsze do osiągnięcia niż na Ziemi.
Rakiety mają mieć około 30 metrów długości, masywną opancerzoną konstrukcję i „obcy” wygląd – wszystko po to, aby przetrwać promieniowanie kosmiczne i mikrometeoryty. Szacowany koszt produkcji jednej jednostki to około 90 milionów dolarów, głównie ze względu na wysoką cenę helu-3. W przyszłości możliwe byłoby pozyskiwanie tego surowca z księżycowego regolitu, co znacząco obniżyłoby koszty.
Pierwsze testy napędu DDFD rozpoczną się jeszcze w tym roku w nowo wybudowanych komorach próżniowych w Bletchley, jednak na razie bez użycia helu-3. Demonstracja technologiczna na orbicie planowana jest na 2027 rok, ale do stworzenia pełnowymiarowego prototypu droga jest jeszcze daleka.
Choć wielu ekspertów podchodzi do projektu sceptycznie, nawet umiarkowany sukces tej technologii może otworzyć zupełnie nową erę w eksploracji kosmosu. Sunbirdy mogą być nie tylko rewolucją w napędzie, ale też kluczem do budowy stałych baz na Księżycu, Marsie i dalszych planetach.
Źródło: Live Science



