Zespół astronomów odkrył najdłuższy wirujący pas galaktyk, około 440 mln lat świetlnych od Ziemi. To ważne, bo pokazuje, że kosmiczna sieć nie tylko układa galaktyki w długie struktury, ale może też przekazywać im obrót.
Astronomowie najpierw dostrzegli 14 galaktyk ustawionych w niemal prostą, bardzo wąską linię oddaloną o około 440 mln lat świetlnych. Ten „pas” miał ok. 117 tys. lat świetlnych szerokości i 5,5 mln lat świetlnych długości, a wiele galaktyk było ustawionych osią wzdłuż jego przebiegu. Następnie, sięgając do danych z szerokich przeglądów nieba, doliczono kolejne 283 obiekty na tej samej wysokości kosmicznej i w tym samym układzie. Kluczowy okazał się kolor ich światła: po jednej stronie pasa był on przesunięty ku niebieskiemu (zbliżanie się), po drugiej ku czerwieni (oddalanie się). Taki wzór to sygnał rotacji całej struktury z prędkością około 110 km/s. Jak opisano w artykule, to najdłuższy znany przykład wirującego pasa galaktyk.
Odkrycie świetnie wpisuje się w Tidal Torque Theory, według której nierówności grawitacyjne młodego Wszechświata nadawały dużym strukturom pęd wirowy. Zgodność ustawienia wielu galaktyk z osią pasa sugeruje, że kosmiczna sieć może nie tylko prowadzić ruch materii, lecz także „dopinać” spin samych galaktyk. Wzdłuż pasa wykryto też rozproszony, chłodny wodór i bogate zasoby tego gazu w galaktykach, co oznacza, że takie struktury mogą dostarczać paliwa do wzrostu i formowania gwiazd. Badacze podkreślają, że tak jednoznaczny przypadek rotującego pasa to znakomite laboratorium do zbadania, jak rzadki gaz w sieci kosmicznej wpływa na rozwój galaktyk.
To odkrycie nie zmienia obrazu Wszechświata w sensie podstawowym, ale wyraźnie pokazuje, że ogromne, niewidoczne wprost układy potrafią narzucać galaktykom kierunek i tempo obrotu. Kolejne obserwacje podobnych pasów wskażą, jak powszechne jest to zjawisko i jak wcześnie w historii kosmosu zaczęło „kręcić” galaktykami.
Ilustracja została przygotowana z użyciem AI na bazie oryginalnego zdjęcia w celu zachowania spójności wizualnej.
Pełna treść źródłowa: Science Alert



