Choć o Ziemi wiemy już całkiem sporo, wciąż zaskakuje nas swoimi tajemnicami. Tym razem naukowcy odkryli trzy zupełnie nowe minerały, które nigdy wcześniej nie zostały sklasyfikowane. Znaleziono je w rejonie Cookes Peak w Nowym Meksyku, a ich nazwy – raydemarkit, virgilluethit i stunorthropit – nadano na cześć lokalnych geologów, którzy poświęcili życie badaniu tego regionu.
Nowe minerały różnią się nie tylko nazwą, ale też wyglądem. Raydemarkit przypomina cienką, przezroczystą igłę i jest na tyle elastyczny, że można go zgiąć bez złamania. Virgilluethit to żółtozielony minerał tworzący cienkie płytki, które rosną szybciej niż otaczające je kryształy. Z kolei stunorthropit ma mleczny kolor i kształtem przypomina ostrze – może nawet zastępować inny minerał o nazwie sidwillit.
Choć dla wielu osób takie odkrycie może wydawać się mało znaczące, w świecie nauki to duży przełom. W ciągu roku do Międzynarodowego Stowarzyszenia Mineralogicznego trafia około stu wniosków o uznanie nowych minerałów. Większość z nich dotyczy znalezisk z pojedynczych lokalizacji, co czyni każde nowe odkrycie jeszcze cenniejszym.
Co ciekawe, dwa z tych minerałów – raydemarkit i virgilluethit – były wcześniej uzyskiwane w warunkach laboratoryjnych. Jednak dopiero teraz udało się znaleźć ich naturalne odpowiedniki. To ważne, ponieważ minerały powstałe w naturze często mają inne właściwości niż te sztucznie wytworzone. To otwiera nowe kierunki badań nad ich potencjalnym zastosowaniem, np. w czujnikach czy bateriach.
Odkrycia zostały opisane w dwóch pracach naukowych opublikowanych w kanadyjskim czasopiśmie „The Canadian Journal of Mineralogy and Petrology”.
Źródło: Yahoo News



