Skip to main content

Naukowcy odkryli, że możliwe jest połączenie produkcji energii odnawialnej i żywności na jednym obszarze. Na duńskiej farmie wiatrowej Kriegers Flak w Bałtyku badacze prowadzą eksperymentalną uprawę owoców morza i glonów między turbinami wiatrowymi. Projekt, prowadzony przez szwedzką firmę Vattenfall i Uniwersytet w Aarhus, rozpoczął się w 2023 roku, a już po 18 miesiącach przynosi pierwsze plony.

W ramach projektu na linach rozciągniętych między turbinami rosną małże i glony. Te uprawy, zwane akwakulturą niskotroficzną, nie wymagają nawozów, ponieważ czerpią składniki odżywcze z morza, jednocześnie poprawiając jakość wody i pochłaniając dwutlenek węgla.

Senior scientist Annette Bruhn z Uniwersytetu w Aarhus podkreśla, że takie rozwiązanie pozwala na produkcję zarówno energii bezemisyjnej, jak i żywności na jednym obszarze, co jest odpowiedzią na rosnącą konkurencję o przestrzeń na lądzie i w morzu. Szacunki wskazują, że wykorzystując tylko jedną dziesiątą obszaru duńskich farm wiatrowych, można by produkować tony świeżych owoców morza rocznie.

Farmy wiatrowe, takie jak Kriegers Flak o mocy ponad 600 megawatów, mogą zasilać do 600 000 gospodarstw domowych w Danii i Niemczech. Jednak ich potencjał nie kończy się na produkcji energii. Badania wskazują, że można tam również uprawiać żywność w sposób zrównoważony.

Specjaliści z Vattenfall, tacy jak Tim Wilms, widzą ogromny potencjał w takich rozwiązaniach. Podkreślają, że obszary wokół turbin mogą być wykorzystane do produkcji żywności, a także do innych celów, takich jak instalacje solarne.

W miarę jak kraje europejskie zwiększają produkcję energii wiatrowej, konieczne jest opracowanie wytycznych umożliwiających wielofunkcyjne wykorzystanie oceanów. W 1991 roku Dania jako pierwsza na świecie zainstalowała komercyjną farmę wiatrową na morzu. Obecnie niemal połowa produkcji energii elektrycznej w Danii pochodzi z turbin wiatrowych. Plany na przyszłość obejmują czterokrotne zwiększenie produkcji energii wiatrowej do końca dekady oraz dalsze wzrosty do 2050 roku.

Podwodne badania starszych farm wiatrowych pokazują, że struktury te mogą stać się siedliskami dla różnorodnych gatunków morskich, co przekształca je w sztuczne rafy. Eksperci podkreślają, że teraz jest najlepszy moment, aby rozwijać wiedzę na temat wielofunkcyjnych rozwiązań, które umożliwią zrównoważone wykorzystanie oceanów.

Źródło: Yahoo News